Pożegnalny spacer
| Poezja - Anakreontyk |
Pożegnalny spacer
To ostatni spacer już mój,
lato się kończy,krótkie są dni.
Pójdę brzegiem morza
by pożegnać się z nim.
Bure niebo nade mną,
siwe fale biją o brzeg.
Nikną ślady na piasku,
niknie wszystko jak sen.
Piszę Twoje imię na fali,
popłynie z nią w świat.
Może odnajdzie Ciebie w dali
i spełni się mój sen.
Niebo znów będzie błękitne
jak Twoje oczy kochany.
Zbuduję znów na piasku dom,
może oprze się następnej fali
i jak nasza miłość
nie zginie w oddali.
( 1 Ocena )
| Komentarze |
|
!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."
| « poprzednia | następna » |
|---|












